Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Literackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Literackie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Gavin Extence "Lustrzany świat Melody Black"


Najnowsza powieść autora głośnego debiutu "Wszechświat kontra Alex Woods"
Jak to nieraz w życiu bywa, wszystko zaczęło się od trupa. To był zwykły sąsiad, nie ktoś, kogo Abby dobrze by znała, jednak mimo wszystko… Znalezienie zwłok, podczas gdy przyszło się pożyczyć puszkę pomidorów, może być lekko szokujące. A przynajmniej powinno być. 
Teraz, ponownie analizując minione wypadki, kobieta nie może pozbyć się wrażenia, że wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej, gdyby feralnej środy nie weszła do mieszkania naprzeciwko. A z pewnością nie poznałaby Melody Black…
Brytyjski humor, literacki talent i nieszablonowa historia. Lustrzany świat Melody Black jest drugą powieścią Gavina Extence’a, autora znanej już polskim czytelnikom książki Wszechświat kontra Alex Woods. To szalenie błyskotliwa i uszczypliwie prawdziwa opowieść o tym, że każdy ma swoje wzloty i upadki, a życie bardzo łatwo potrafi wyślizgnąć się z rąk.


poniedziałek, 8 grudnia 2014

Nagroda Bookera 2014 w Wydawnictwie Literackim!

Wyróżniona tegoroczną Nagrodą Bookera powieść Richarda Flanagana The Narrow Road to the Deep North ukaże się nakładem Wydawnictwa Literackiego w 2015 roku. Książkę przełoży Maciej Świerkocki. Wydawnictwo planuje także wznowienie Williama Goulda księgi ryb oraz wydanie innych nie tłumaczonych dotąd na język polski powieści australijskiego pisarza.

Są lata, kiedy Nagrodą Bookera wyróżniamy bardzo dobre książki. Są też i takie, gdy trafiają się arcydzieła. Tak właśnie jest w tym roku.

A.C. Grayling, sekretarz Kapituły Nagrody Bookera

O książce:

Okrucieństwo wojny, ulotność życia i niemożliwość miłości w powieści określonej mianem australijskiej wersji Wojny i pokoju.

Powieść inspirowana losami australijskich więźniów pojmanych przez Japończyków u schyłku drugiej wojny światowej i wykorzystywanych przy budowie tzw. Kolei Śmierci łączącej Birmę z Tajlandią. Zadedykowana więźniowi 335, czyli ojcu Richarda Flanagana.

Dorrigo Evans, młody australijski chirurg trafia do japońskiej niewoli na półwyspie Syjam. W tym piekle, w którym morderczemu klimatowi dorównuje okrucieństwo strażników, a głód, choroby i wycieńczająca praca dziesiątkują więźniów, dociera do niego list, który zmieni jego późniejsze życie... Gdy wojna się kończy, Dorrigo wraca do domu i żeni się z przedwojenną narzeczoną. Nie potrafi jednak zapomnieć ani o tym, co przeżył w niewoli, ani o pewnej kobiecie, którą spotkał przed wyjazdem na front. I wtedy, zupełnie przypadkiem, na jaw wychodzi pewne kłamstwo.

Prawa do The Narrow Road to the Deep North sprzedano do 26 krajów. Książka znalazła się na listach bestsellerów pism „The New York Times” i „Sunday Times”. Jest Książką Roku 2014 w rankingach „THe Washington Post”, „The Telegraph”, „The Financial Times”, „The Irish Time” i „The Guardian”.

Od czasu Drogi Cormaca McCarthy’ego żadna książka nie wstrząsnęła
mną jak ta.

„Washington Post”

Gdy czytamy ją po raz wtóry, ta cudowna powieść ujawnia kolejne piętra
i poziomy swojej pięknej i nad wyraz starannie wykończonej architektury.

„New York Times Book Review”

Powieść o niespotykanej sile, gęsto opowiedziana, do głębi porusząjąca.

„The Observer”

Medytacja nad funkcjonowaniem pamięci i traumą, a przy tym doskonała powieść wojenna . . . Krystaliczna, epicka, wzruszająca.

„Publishers Weekly”

Homerycka ... Wyczucie dla języka, historii i szczegółu stanowią o odrębności prozy Flanagana. Nie znajdziemy w niej ani jednej fałszywej nuty.

„Irish Times”

Richard Flanagan

O autorze:

Richard Flanagan (ur. 1962) – australijski powieściopisarz pochodzący z Tasmanii, uważany za jednego  z najwybitniejszych przedstawicieli swojej generacji. Zajmuje się także reżyserowaniem filmów i pisaniem scenariuszy. Laureat prestiżowych nagród: Commonwealth Writers’ Prize, Queensland Premier's Prize, Western Australian Premier's Prize, Tasmania Book Prize oraz Nagrody Bookera
.

czwartek, 2 października 2014

Eleanor Catton "Wszystko, co lśni" (info)

Najdłuższa w historii książka wyróżniona Nagrodą Bookera (2013) i najmłodsza laureatka tego wyróżnienia.

Premiera już 9 października

Epicka opowieść z czasów gorączki złota w Nowej Zelandii. Wciągająca opowieść o poszukiwaniu szczęścia, marzeniach i przeznaczeniu zapisanym w gwiazdach. Jest to także popis ogromnego talentu Eleanor Catton. Młoda pisarka niczym zegarmistrz stworzyła ze swej książki doskonale działający mechanizm, w którym każda z kilkudziesięciu postaci ma swoje miejsce i zadanie do wykonania. Mistrzowsko połączyła wątki historyczne i sensacyjne, przygodę rodem z Dzikiego Zachodu i kryminalną zagadkę. Takie książki zdarzają się niezwykle rzadko! Wszelkie laury i pochwały, jakie spływają na pisarkę, są w pełni zasłużone, a porównania choćby do Imienia róży wcale nie przesadzone.

Lata 60. XIX wieku, Nowa Zelandia. Na wyspie wybucha gorączka złota. Szkot Walter Moody to jeden z tych śmiałków, którzy przybywają do miasta Hokitika skuszeni wizją bogactwa. Tuż po zejściu na ląd jest świadkiem dziwnego zgromadzenia. Dwunastu mężczyzn spotyka się w tajemnicy w palarni jednego z hoteli, by przedyskutować sprawę serii niewyjaśnionych zdarzeń.

Kilka dni wcześniej bez śladu zaginął pewien młody bogacz, który zamieniał w złoto wszystko, czego się tknął. Na drodze prowadzącej do Hokitika znaleziono nieprzytomną prostytutkę, która próbowała odebrać sobie życie. A w chacie poszukiwacza złota, który zapił się na śmierć, niespodziewanie odkryto skarb...
 
Wkrótce okaże się, że losy wszystkich mężczyzn, biorących udział w sekretnej naradzie, są ze sobą w dziwny sposób powiązane. Każdy z nich ma swoją opowieść, swoje grzechy i sekrety. Każdy z nich przybył do Nowej Zelandii z innego zakątka globu, aby zdobyć fortunę. Złoto jednak ma to do siebie, że zawsze jest go za mało.

Mapa © Barbara Hilliam

Eleanor Catton (ur. 1985) – urodzona w Kanadzie nowozelandzka pisarka. W 2008 roku zadebiutowała powieścią The Rehearsal. Mieszka w Auckland. Jest najmłodszą laureatką Man Bookers Prize (2013), a Wszystko, co lśni to najdłuższe nagrodzone dzieło w historii tego wyróżnienia.

"Młodziutka, 28-letnia Nowozelandka, Eleanor Catton, napisała powieść magiczną, niezwykłą, z jednej strony bowiem postmodernistyczną, a z drugiej realistyczną, odwołującą się do tradycji powieści wiktoriańskiej. To kolejny dowód na to, że jeszcze całkiem niedawno rozpowszechniane pogłoski o „śmierci powieści” są mocno przesadzone".  

Maciej Świerkocki

Fragmenty recenzji
 
Jurorzy Nagrody Bookera naprawdę trafili na żyłę złota. 

Sunday Express 

Wielowarstwowa, stylowa, oczarowująca historia… Catton umiejętnie łączy elementy wiktoriańskiej powieści przygodowej, opowieści o duchach, kryminału… Thomas Pynchon lub Julio Cortazar byliby z niej dumni. W powieści słychać nawet echa prozy Calvino – bo autorka przecież tak umiejętnie wykorzystuje wiedzę astronomiczną i astrologiczną.  

Kirkus
 
Jednocześnie powieść wiktoriańska i literacki thriller. Ta diabelsko sprytnie skonstruowana, absolutnie wyjątkowa książka potwierdza, że Catton jest jedną z najjaśniejszych gwiazd na współczesnym firmamencie pisarskiego nieba.  

The Bookseller 

Każde zdanie tej intrygującej opowieści zostało mistrzowsko napisane, a trzymające w napięciu zakończenie każdego rozdziału sprawia, że błagamy o więcej.  

The Guardian

Imponująca, urzekająca, potężna, zaskakująca.  

Times Literary Supplement 

Wielkie osiągnięcie. Catton skonstruowała pełną życia parodię powieści rodem z XIX wieku, a czyniąc to, napisała powieść współczesną, całkowicie nową i oryginalną.  

New York Times Book Review
 
Misternej roboty gabinet śmiechu jeśli chodzi o powieściowy gatunek. Bawcie się dobrze. 

The Washington Post
 
Pochłaniasz ją jednym tchem, a gdy już skończysz, pozostaniesz z przekonaniem, że nieprędko przeczytasz powieść o takiej skali i urodzie. 

The Independent
 
Oszałamiająca. Sunday Herald
 
Jeśli nazwiemy ją śmiałą czy ambitną w swoim zamierzeniu, nie oddamy jej całej sprawiedliwości... Mamy tu do czynienia z ludyczną zaraźliwą właściwością tej prozy: udziela nam się twórcza radość autorki tego przedsięwzięcia.  

The Wall Street Journal 

Nawet w oprawie broszurowej jest to tom imponujących rozmiarów. Strona za stroną zatracamy się bez pamięci w cudownie zawiłej fabule tej powieści. Żywe dialogi, humor i wielkoformatowa wizja zostawiają rywali Catton daleko w tyle. 

Daily Telegraph

Eleanor Catton "Wszystko, co lśni" (fragment)

"Moody zamrugał powiekami i rozejrzał się wokoło. Opowieść Balfoura, chociaż przerywana i chaotyczna, rzeczywiście usprawiedliwiała obecność wszystkich mężczyzn, znajdujących się w sali. Pod oknem siedział Maorys, Te Rau Tauwhare, który za życia Crosbiego był jego wiernym przyjacielem, chociaż w końcu mimo woli go zdradził. W najdalszym kącie palarni zasiadał Charlie Frost, bankowiec, który przeprowadził sprzedaż domu i ziemi Wellsa, a miejsce naprzeciwko niego zajmował dziennikarz i wydawca, Benjamin Löwenthal, który o śmierci samotnika dowiedział się zaledwie kilka godzin później. Edgar Clinch, nabywca posiadłości Wellsa, siedział na kanapie koło stołu bilardowego, gładząc wąs dwoma palcami.
Przy kominku rozparł się Dick Mannering, alfons, właściciel teatru i bliski współpracownik Emery’ego Stainesa, za nim zaś siedział Ah Quee, jego wróg. Agent handlowy, Harald Nilssen, który w domku Crosbiego Wellsa znalazł nie tylko wielki skarb, ale i zakorkowaną, opróżnioną do połowy fiolkę laudanum, zakupioną w aptece Josepha Pritcharda, stał obok z kijem bilardowym w ręku. Pritchard siedział oczywiście najbliżej Moody’ego, a miejsce po jego drugiej ręce zajmował Thomas Balfour, zausznik polityka nazwiskiem Lauderback, którego skrzynia przewozowa niedawno zaginęła. W fotelu obok Balfoura zasiadał Aubert Gascoigne, który wpłacił kaucję za Annę Wetherell i znalazł inny, mniejszy skarb, ukryty w jej pomarańczowej sukni, w jakiej zwykle się prostytuowała. Za nim siedział Ah Sook, handlarz opium, właściciel palarni w Kaniere i dawny znajomy Francisa Carvera, który tego popołudnia odkrył, że Crosbie Wells był kiedyś bogaty. Dalej, oparty o stół bilardowy, stał z rękami skrzyżowanymi na piersi ostatni uczestnik spotkania, kapelan Cowell Devlin, który odprowadził ciało odludka na miejsce ostatniego spoczynku na terasie „Pejzaż Morski”. 
Zdaniem Moody’ego była to diabelnie przypadkowa zbieranina. Tych dwunastu ludzi łączył jedynie ich związek z wydarzeniami z czternastego stycznia, kiedy Anna Wetherell o mało nie rozstała się z tym światem, gdy umarł Crosbie Wells, Emery Staines zniknął, Francis Carver odpłynął w siną dal, a Alistair Lauderback przybył do Hokitika. Moody’ego uderzyło to, że żadnej z tych osób nie było w palarni. Brakowało również strażnika służby więziennej, naczelnika Sheparda, podobnie jak przebiegłej wdowy, Lydii Wells.
Moody’ego zastanowiła jeszcze jedna myśl — że poza tym w nocy czternastego stycznia on sam postawił po raz pierwszy stopę na nowozelandzkiej ziemi. Kiedy opuszczał parowiec, który przywiózł go z Liverpoolu do Dunedin, spojrzał w niebo i po raz pierwszy odczuł, jak obce jest to miejsce, w którym się teraz znajdował. Niebo było tu jakby odwrócone, gwiazdozbiory nieznane, a Gwiazda Polarna znajdowała się pod jego nogami, zupełnie zasłonięta. Z początku szukał jej jak głupi, chcąc ustalić szerokość geograficzną na podstawie nachylenia swojej zesztywniałej ręki, jak kiedy był chłopcem, mieszkającym po drugiej stronie globu. Znalazł Oriona — był odwrócony, kołczan miał pod sobą, a miecz zwisał mu z pasa do góry nogami.
Wielki Pies dyndał niczym martwe zwierzę na rzeźnickim haku. Moody pomyślał, że jest w tym coś bardzo smutnego, jak gdyby starożytne mity nie miały tutaj znaczenia.

Eleanor Catton "Wszystko, co lśni". przeł. Maciej Świerkocki, Wydawnictwo Literackie, stron ok. 950

Premiera:9 października

wtorek, 22 kwietnia 2014

Gavin Extence "Wszechświat kontra Alex Woods"


Raz na jakiś czas, jak dla mnie jednak zbyt rzadko, pojawia się na rynku czytelniczym wyjątkowa, zabawna i jednocześnie smutna, niezwykle mądra książka. Po pewnym czasie staje się ona książką kultową. Do takich właśnie książek zalicza się wydana ostatnio przez Wydawnictwo Literackie debiutancka powieść Gavina Extence'a "Wszechświat kontra Alex Woods". 

Tę książkę powinno się umieścić na jednej półce z takimi, klasycznymi, już w tej chwili, utworami jak: "Modlitwa za Owena" i "Świat według Garpa" Johna Irvinga, "Lot nad kukułczym gniazdem" Kena Keseya, "Paragraf 22" Josepha Hellera, "Buszujący w zbożu" J.D.Salingera, "Dziwny przypadek psa nocną porą" Marka Haddona czy też z dziełami zebranymi Kurta Vonneguta. Powieść Extence'a sporo zawdzięcza wszystkim wymienionym tytułom, bez których być może nigdy by nie powstała, najbardziej zaś książkom Kurta Vonneguta, którego filozofia, poczucie humoru oraz sposób patrzenia na świat są w niej wyraźnie obecne. Fani tego pisarza nie powinni, wręcz nie mogą, przejść obok tej książki obojętnie.

"Wszechświat kontra Alex Woods" to historia, której narratorem i zarazem głównym bohaterem jest siedemnastolatek, Alex Woods, wychowywany przez samotną i dosyć niekonwencjonalną matkę prowadzącą sklep z ezoteryką i zawodowo zajmującą się wróżeniem z kart Tarota. Alex jako dziesięcioletni chłopiec został trafiony w głowę przez spadający z nieba meteoryt. Na szczęście udało mu się przeżyć ten niezbyt często spotykany wypadek, swego rodzaju bliskie spotkanie trzeciego stopnia. Zderzenie z meteorytem doprowadziło jednak do szeregu istotnych zmian w jego życiu: zaczął od tamtej pory chorować na padaczkę oraz dosyć poważnie zainteresował się astronomią, fizyką i neurologią (szczególnie działaniem mózgu). Jednym słowem Alex stał się dosyć nietypowym nastolatkiem, marzącym o odkryciach naukowych i stworzeniu przez siebie Ogólnej Teorii Wszystkiego w fizyce wyjaśniającej zachowanie się wszechświata. Alex staje się także inny, bo zaczyna czytać książki. Lubi czytanie i książki zaczynają odgrywać ważna rolę w jego życiu. Wszystko to razem powiększa jeszcze jego, i tak już dużą odmienność w stosunku do kolegów ze szkoły. Jego inność nie podoba im się, rodzi u nich niepokój i agresję. W końcu, dzięki szeregowi zbiegów okoliczności, Alex spotyka pewnego staruszka, pana Petersona, i zaprzyjaźnia się z nim dzięki ich wspólnej miłości do książek Kurta Vonneguta.

"Wszechświat kontra Alex Woods" to powieść o rodzinie, przyjaźni, tolerancji i wolności człowieka do stanowienia o sobie. Przypomina nam o pewnych podstawowych ludzkich wartościach, o których często w życiu zapominamy, na przykład aby być zawsze człowiekiem i że mieć nie zawsze znaczy być.

Powieść Gavina Extence'a to także satyra na panujący w Wielkiej Brytanii, chociaż niestety pewnie nie tylko tam, system edukacyjny, w którym liczą się tylko oceny z egzaminów. Coś czego nie ma na egzaminie jest po prostu nieważne i nie warto się tego uczyć. Szkoła Alexa nawet nie próbuje zainteresować czymś uczniów i zachęcić ich do samodzielnego zdobywania wiedzy. To nie jest miejsce, które w pozytywny sposób wpływa na rozwój intelektualny i emocjonalny młodego człowieka. Dostaje się w tej książce również mediom, policji oraz bezdusznemu, nieliczącemu się z człowiekiem, często absurdalnemu prawu tworzonemu przez polityków i władze. 

"Wszechświat kontra Alex Woods" to pełna ciepła, bardzo ludzka, zabawna i zarazem smutna książka, która opowiada w prosty sposób o trudnych sprawach stanowiących często dylematy współczesnego człowieka i mówiących wiele o jego kondycji.

Alex w powieści zastanawia się kim, jakim człowiekiem byłby, gdyby nie trafił w niego meteoryt. Jest pewny jednej rzeczy, byłby zupełnie kimś innym. Wszystko w jego życiu potoczyłoby się zupełnie inaczej. Ale czy lepiej? 

Historia chłopca, który został trafiony meteorytem daje do myślenia, zmusza czytelnika do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia nad życiem i jego podstawowymi wartościami. Autor nie zmusza nikogo do przyjmowania jego poglądów na różne sprawy, przedstawiając jedynie opis pewnego indywidualnego przypadku. Nie daje prostych i jedynie słusznych odpowiedzi. Czytając tę wspaniałą książkę każdy musi sam odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy we mnie także, jak w Alexa Woodsa, musi trafić meteoryt aby mnie zmienić, wyrwać z utartych kolein życia i pokazać inną jego stronę, z której istnienia nie zdawałem sobie dotąd sprawy? Co ja zrobiłbym na jego miejscu, czy byłbym tak samo dzielny i zachowałbym się podobnie jak on?

Fot. Alix Extence
Gavin Extence (ur. 1982) – urodził się w niewielkim brytyjskim miasteczku. Jako dzieciak był zapalonym szachistą, nawet jeździł do Moskwy i St. Petersburga na turnieje, gdzie mierzył się z najtęższymi szachowymi głowami. Raz nawet wygrał. Obecnie Gavin mieszka w Sheffield z żoną, dzieckiem i kotem. Pracuje nad swoją następną książką. A gdy nie pisze, lubi gotować i po amatorsku zajmuje się astronomią.

Gavin Extence "Wszechświat kontra Alex Woods" (The Universe Versus Alex Woods), przełożył Łukasz Malecki, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014, s. 422.