piątek, 13 lipca 2018

Teraz czytam - James Clavell "Król szczurów"



"Wydaje mi się, że nie jest ważne, w jaki sposób ktoś zwraca się do Boga. Bogu nie sprawi różnicy, czy pozdrawiany będzie jako Chrystus, Budda, Jehowa czy nawet przez 'Ty', bo będąc Bogiem, wie przecież, że jesteśmy tylko ograniczonymi istotami i nasza wiedza jest niewielka.
[...] - Przyjdzie taki dzień - ciągnął Marlowe - kiedy zdobędę pewność, jakim imieniem zwracać się do Boga. Będzie to dzień, w którym umrę. - Cisza ogromniała. - Myślę, że byłby to straszny cios, gdyby okazało się, że Boga wcale nie ma".
   

wtorek, 29 maja 2018

Czarodzieje mogą wszystko

 

 
'Trzeba wiedzieć, że znaki są czymś osobistym. Większość ludzi niestety w ogóle ich nie zauważa, chociaż towarzyszą nam na każdym kroku. Każde zaskakujące zjawisko, które jest niezwykłe dla danej chwili lub miejsca, niechybnie jest znakiem. Pozostaje tylko pytanie, jak go odczytać, ale każdy powinien zrobić to na swój sposób. Większość uważa, że najważniejsza jest pierwsza myśl, która przychodzi wtedy do głowy, choć czasami trzeba na nią nieco poczekać'.

wtorek, 6 lutego 2018

"Olga i osty" Agnieszka Hałas


Ta książka to dla mnie duże pozytywne zaskoczenie. Początkowo sądziłem, że czytam fantasy, po jakimś czasie jednak zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę mam do czynienia z bardzo dobrą powieścią psychologiczną. „Olga i osty” to książka o poranionych, pokaleczonych przez życie ludziach, toksycznych rodzicach, złych relacjach i depresji. Uprzedzam, nie jest to wesoła historia, chociaż pięknie napisana. Cała książka przepełniona jest smutkiem i pewnego rodzaju melancholią, tęsknotą za dzieciństwem i za tym co było w nim cudowne. Ucieczką od szarej i ponurej rzeczywistości. Nie zawsze jednak dzieciństwo bywa wspaniałe. Czasami wydarzają się rzeczy, które mają potem wpływ na całe nasze dorosłe życie.