Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Un Ko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Un Ko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 maja 2013

"Raptem deszcz" Ko Un



Raptem deszcz

Lunęło miliardami Buddów.
Strumień zajęty bulgotaniem.
Prócz trupów Buddów
spływają nim jeszcze inne trupy.
Ale fajnie.

przełożył Adam Szostkiewicz

Ko Un, Raptem deszcz, tł. Mieczysław Godyń i Adam Szostkiewicz, Kraków 2009, s.88.

czwartek, 16 maja 2013

"Pewien rodzaj szczęścia" Ko Un

Ko Un


Pewien rodzaj szczęścia

Co ja w tej chwili myślę,
Już się myślało
Komu innemu,
Gdzieś na świecie.
Nie płacz.
Co ja teraz myślę,
W tej samej chwili myśli się
Komuś innemu
Gdzieś na świecie.
Nie płacz.

Co teraz myślę,
Będzie się myślało
Komuś innemu
Gdzieś na świecie.
Nie płacz.
Co za szczęście
Na tym świecie,
W którymś miejscu
Zaistniałem
Dzięki wielu “ja”.
Co za szczęście.
Bytuję
Za sprawą wielu innych “ja”.
Nie płacz.

przełożył Adam Szostkiewicz

Ko Un, Raptem deszcz, tł. Mieczysław Godyń i Adam Szostkiewicz, Kraków 2009, s. 50