sobota, 17 grudnia 2011

Kanon fantasy

A tak Wojtek Sedeńko pisze o swoim kanonie fantasy:

Krąży taka opinia, że jestem przeciwnikiem fantasy. Błąd! Wolę klasyczną sf, nie ukrywam tego, ale czytuję też fantasy – a już na pewno „spróbowałem” przynajmniej po jednym tomie każdego cyklu (a to więcej niż wielu miłośników fantasy uczyniło). W moim kanonie fantasy chcę polecić wam dzieła ważne, nie zgrywające jedynie utartych schematów tej literatury (tzn. stwórz krainę, drużynę prawych gości, paskudnego wroga, kilka ras inteligentnych, czary, magiczne artefakty i parę smoków na okrasę). Do znalezienia się w poniższym kanonie predysponowały: oryginalność, niezwykli bohaterowie, brak sztampowości, epickość wizji i niezerowa wiarygodność przedstawionego świata. Z racji tego, że w fantasy właściwie nie ma książek pojedynczych, a minimum trylogie – podawałem nazwy cykli.


A
antologia  Pieśni umierającej Ziemi
antologia Legendy
antologia Legendy 2
B
Beagle Peter S.  Ostatni jednorożec
Bradley Marion Zimmer Mgły Avalonu
C
Cook Glen Czarna Kompania (10 tomów)
Crowley John Małe, duże
Crowley John Aegipt (4 tomy)

D
Diaczenko M. & S. Czas wiedźm
Diaczenko M. & S. Waran
Diaczenko M. & S. Miedziany król
Diaczenko M. & S. Tetralogia Tułacze
Donaldson Stephen R. Kroniki Thomasa Covenanta (6 tomów)
Duncan Dave Królewscy fechmistrze (3 tomy)
E
Eddings David Belgariady (5 tomów)
Erikson Steven Malazańska Księga Poległych (jak dotąd 9 tomów)
F
Feist Raymond E. Adept magii & Mistrz magii
G
Gemmell David Saga Drenai (pierwsze trzy tomy)
Goodkind Terry Miecz Prawdy (jak dotąd 12 tomów)
H
Haydon Elizabeth Rapsodia (5 tomów)
Hobb Robin Skrytobójca (6 tomów)
J
Jordan Robert Koło Czasu (jak dotąd 11 tomów)
K
Kay Guy Gavriel Fionavarski Gobelin (3 tomy)
Kay Guy Gavriel Tigana
Kay Guy Gavriel  Lwy Al-Rassanu
Kres Feliks Szerer (6 tomów)
L
Le Guin Ursula K.  Ziemiomorze (pierwsze 3 tomy)
Leiber Fritz Fafryd i Szary kocur (5 tomów)
Leiber Fritz  Mąż czarownicy
Lewis Clive Staples Narnia (7 tomów)
Lumley Brian Nekroskop (pierwsze 5 tomów)
Lynn Elizabeth A. Kroniki Tornoru (3 tomy)
M
Martin George R.R. Pieśni Lodu i Ognia (jak dotąd 4 tomy)
McKillip Patricia Mistrz zagadek z Hed (3 tomy)
P
Peake Mervyn  Tytus Groan (4 tomy)
Pierumow Nik Pierścień mroku (3 tomy)
Pierumow Nik Siedem zwierząt Rajlegu (3 tomy)
Pratchett Terry Kolor magii
R
Resnick Mike  Na tropie jednorożca
Rothfuss Patrick  Imię wiatru
S
Sapkowski Andrzej Wiedźmin (7 tomów)
Sapkowski Andrzej Trylogia husycka
T
Tolkien J.R.R. Śródziemie (Władca Pierścieni, Hobbit, Silmarilion)
W
Williams Tad Pamięć, Smutek, Cierń (3 tomy)
V
Vance Jack  Umierająca Ziemia
Z
Zelazny Roger Amber (pierwsze 5 tomów)


7 komentarzy:

  1. Tu zdecydowanie łatwiej będzie mi dążyć do przeczytania całości ;) Trochę już znam, sporo mam, a większość i tak chcę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie z czytaniem fantasy jest trochę gorzej, te niekończące się nigdy cykle od 3 do 12 tomów. Trochę przypominają mi telenowele brazylijskie. Mimo to zawsze mi się wydawało, że podstawy mam "opanowane", ale patrząc na ten kanon straciłem to przekonanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihihihi, no fakt, cykli sporo. Ale i SF ma cyyyykle, jak np. "Diuna" z przyległościami. Ja wolę fantasy, bo jest bardziej "ludzkie", SF jest dla mnie najczęściej za mądre i zbyt skomplikowane na mój rozumek ;) Ale też niedużo znam, więc próbuję i sprawdzam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe zestawienie. Jestem zaskoczona, że cykl "Rapsodia" Elizabeth Haydon liczy aż pięć tomów, zatrzymałam się chyba na etapie drugiego. :) To jest całkiem niezła seria. Będę musiała nadrobić zaległości. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżeli chodzi o fantasy to ja dopiero mam zaaaleeegłooości:) Długo nad tym myślałem i doszedłem do wniosku, że to wina czasami niezbyt mądrych okładek i powszechnej tasiemcowatości:) Troszkę mi się chyba zrymowało.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja chyba zaczynam powoli odchodzić od fantasy na rzecz sci-fi. Z drugiej strony nie powiem, "Pieśń Lodu i Ognia" wciągnęła mnie jak mało która powieść fantastyczna.

    Amber - 2 pierwsze tomy świetne, trzeci mnie rozczarował i dałam sobie spokój.
    Ziemiomorze - mój ulubiony tom to Grobowce Atuanu.

    A z książek M & S Diaczenko, to najbardziej lubię "Vita Nostra", której w zestawieniu nie ma, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w ogóle bardziej lubię sf, niż fantasy, a z sf jej część hard i weird oraz steampunk. Niektóre cykle fantasy to takie niekończące się opowieśći, seriale brazylijskie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...