wtorek, 6 lutego 2018

"Olga i osty" Agnieszka Hałas


Ta książka to dla mnie duże pozytywne zaskoczenie. Początkowo sądziłem, że czytam fantasy, po jakimś czasie jednak zdałem sobie sprawę, że tak naprawdę mam do czynienia z bardzo dobrą powieścią psychologiczną. „Olga i osty” to książka o poranionych, pokaleczonych przez życie ludziach, toksycznych rodzicach, złych relacjach i depresji. Uprzedzam, nie jest to wesoła historia, chociaż pięknie napisana. Cała książka przepełniona jest smutkiem i pewnego rodzaju melancholią, tęsknotą za dzieciństwem i za tym co było w nim cudowne. Ucieczką od szarej i ponurej rzeczywistości. Nie zawsze jednak dzieciństwo bywa wspaniałe. Czasami wydarzają się rzeczy, które mają potem wpływ na całe nasze dorosłe życie. 

Główną bohaterką książki jest Olga, bardzo przeciętna młoda kobieta, z problemami, która pewnego razu trafia do fantastycznej krainy o nazwie Zaświat. Zamieszkują ją różne dziwne stwory, bardzo podobne do tych, które znamy ze starych baśni, bajek, opowieści fantasy czy mitologii. Pojawia się nawet Zły. Życie Olgi zmienia się, do samego końca nie wiemy jednak czy na dobre czy raczej złe. Nie wiemy też co tak naprawdę jest rzeczywistością, a co snem, czy cała opowieść nie jest tylko złym snem, po którym to bohaterka książki lub jej autorka obudzi się zlana potem. Sny i sen wewnątrz drugiego snu, to też nawiązanie do jednej z bardziej znanych książek dla dzieci, a właściwie dorosłych i filozofów, do „Alicji w Krainie Czarów” oraz „Po drugiej stronie lustra” Lewisa Carrolla. Zakończenie, a nawet kilka zakończeń, daje sporo możliwości interpretacji. Mnie jednak przekonuje ta optymistyczna i taki też, pozytywny, jest mój odbiór tej wyjątkowej książki. 

Tych, którzy nie lubią fantasy chcę pocieszyć, że większość akcji dzieje się w normalnej niefantastycznej rzeczywistości, która jest bardziej przerażająca niż wszystkie stwory z Zaświatu. A wszystkich pragnę przeprosić, że nie potrafiłem napisać czegoś bardziej mądrego i sensownego o tej książce aby zachęcić do jej przeczytania jak najwięcej osób, bo jest tego warta.

"Olga i osty" Agnieszka Hałas, W.A.B.


6 komentarzy:

  1. Samo to, że o niej piszesz jest najlepszą recenzją!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęciłeś mnie informacją, że jest to powieść psychologiczna o poranionych ludziach. :) Autorkę kojarzę tylko z bloga, na który czasami zaglądam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto myślę przeczytać. Bardzo interesujący pomysł, nastrój mrlancholii, książka wciąga i zaskakuje. Polecam Ci Koczowniczko :)

      Usuń
  3. Cieszę się, że Olga i osty spodobała się kolejnemu czytelnikowi:) Polecam ją niestrudzenie, bo na to zasługuje.

    OdpowiedzUsuń