środa, 26 września 2018

dźwięk ludzkiego życia



dziwne ciepło, gorące i zimne kobiety,
jestem dobrym kochankiem, a kochanie
to nie tylko seks, większość kobiet jakie znałem
była ambitna, a ja lubię leżeć
na wielkich wygodnych poduszkach o 3
po południu, lubię oglądać słońce
przez liście krzewu za oknem
wtedy gdy świat
nie chce mieć ze mną nic wspólnego, znam go
zbyt dobrze, jego wszystkie świńskie stronice,
lubię leżeć brzuchem do góry
i patrzeć na sufit po
skończonym kochaniu
kiedy wszystko napływa:
to takie proste żyć prosto – musisz tylko
chcieć, niczego więcej nie trzeba.
ale kobieta jest dziwnym stworzeniem, jest bardzo
ambitna – cholera! nie wolno mi przesypiać dnia!
wszystko co robimy to tylko jedzenie! kochanie się!
spanie! jedzenie! kochanie się!


kochana, mowię, tam daleko ludzie

zrywają teraz pomidory, sałatę, nawet bawełnę,
pod słońcem umierają mężczyźni i kobiety
umierają w fabrykach za nic, za psie pieniądze...
słyszę dźwięk ludzkiego życia rozrywanego na
strzępy...
nie wiesz jakie mamy nawet szczęście...


dla ciebie wszystko jest proste, mówi

masz te swoje wiersze...
moja kochana wstaje z łóżka
słyszę jak coś robi w drugim pokoju
pisze na maszynie


nie wiem dlaczego ludzie myślą ze wysiłek

i zapał
mają coś wspólnego z tworzeniem.


sądzę że w takich sprawach jak polityka, medycyna,

historia i religia
też się mylą.


obracam się na brzuch i zasypiam z

dupą odwróconą do sufitu
tak dla odmiany.

Charles Bukowski 


1 komentarz:

  1. Jakież rozleniwienie, radość życia i pogarda wobec wszystkiego, co wymaga wysiłku :)
    Klimatyczny wiersz, nietypowy stan ducha. I ta dupa na koniec.

    OdpowiedzUsuń