czwartek, 15 maja 2014

Raymond Carver "Happiness"

Raymond Carver

Happiness

So early it's still almost dark out.
I'm near the window with coffee,
and the usual early morning stuff
that passes for thought.
 
When I see the boy and his friend
walking up the road
to deliver the newspaper.
 
They wear caps and sweaters,
and one boy has a bag over his shoulder.
They are so happy
they aren't saying anything, these boys.
 
I think if they could, they would take
each other's arm.
It's early in the morning,
and they are doing this thing together.
 
They come on, slowly.
The sky is taking on light,
though the moon still hangs pale over the water.
 
Such beauty that for a minute
death and ambition, even love,
doesn't enter into this.
 

Happiness. It comes on
unexpectedly. And goes beyond, really,
any early morning talk about it.

Ze zbioru All of Us (1996) 

Źródło wiersza: Mikropolis


 Szczęście

Jest tak wcześnie, że wciąż prawie całkiem ciemno.
Stoję przy oknie z kawą
I zwyczajnymi wczesnoporannymi sprawami
Zaprzątającymi umysł.

Wtedy widzę chłopaka i jego przyjaciela
Idących wzdłuż drogi
roznoszących gazety.

Mają na sobie czapki i swetry,
A jeden z nich ma torbę przełożoną przez ramię.
Są tacy szczęśliwi
Że nic nie mówią, ci chłopcy.

Sądzę, że gdyby mogli
wzięliby się pod ramię.
Jest wczesny poranek
I oni to robią razem.

Idą dalej, powoli.
Niebo ubiera się w światło,
Choć księżyc wciąż jeszcze wisi blady nad wodą.

Takie to piękno, że przez minutę
i śmierć i ambicja, i nawet milość
pozostają obok.

Szczęście. Ono przychodzi
Nieoczekiwanie. I przechodzi, naprawdę,
Każdy wczesny poranek o tym mówi.

Źródło tłumaczenia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...