piątek, 13 grudnia 2013

Dzięki Bogu już weekend



Week-end

Słów obcych, gdy można je zastąpić polskimi, należy oczywiście unikać. Ale tworzenie nowych nie zawsze daje dobre wyniki. nie podoba nam się wprawdzie angielski "week-end" ("łykend" jak mówią pijący) i radzi byśmy zastąpić go jakimś polskim odpowiednikiem ale...
Oto plon przedwojennego konkursu na spolszczenie "week endu":

Sobótka, wyraj, sobotnica, świątki, posobocie, świętówka, końcówka, potygodnie, wagary, dwudzionek, przedświątek, wypad, blak (?), przedświęcie, tygodniak, dwudniówka, słońcówka, marzenko, radośnik, kojnik, pozdrówko, słońcorad, przedświętówka, błogodzień, świętowczas, potrudzie, wyjażdżka, kwiatówka, świątecznik, wylotka, sobotowywczas, sobotniówka, wykapka, kresówka, trudokres, zamiastówka, półtoradniówka, czasopęd, miłoczas, sobniedziela, wydech, potygodniówka, hasanka, turniedziela, turświęto, sobotówka, niedzielanka, swobódka, kontyg (?), wywczaśnik, wytchniówka, niedziałek, sobotniak, wypoczka, odzipka, odnowa, półtorak, uzdrowystyk, krestyg, dobówka, popracówka, wagarówka, preczwilej, wigiliada, dobomarsz, przewietrze, poznój, przewiewka, wyrólaba, zefirówka, pokrzepka, odświezka, półświątki, dowsiciąg, wczasik, saturniak, naturzanka, letkulig, anglosobótka, gajówka, siedmiodniówka, pokrzepiówka, wyskok, przyrodowypoczynek, radojzda, wyjrzywko, doboświątek, krajówka, świętoczynek, dnioraj, sobotnik, niedzielnik, świątnik, świątecznik, oponiak, ozonówka, przyświęcie, przyświątka.

W słowotwórstwie, jak w każdej twórczości, potrzebny jest talent, a czasem i natchnienie. Puszkin powiedział, że natchnienie potrzebne jest nawet w geometrii. ale, jak widać, ten stan błogosławiony nie towarzyszył autorom powyższych projektów. Strzeżmy się nowopotworów!

 

11 komentarzy:

  1. Łyknik dorzucę - moje ulubione oprócz łykendu ;-))

    A z tych od Tuwima chyba wczasik najlepszy, bo większość tak skomplikowana artykulacyjnie, że człek upojony swobodą nie podoła ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podobają mi się "popracówka", "odzipka", "swobódka" - i dnioraj. Utrafiają w sedno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Potrudzie i dnioraj - w to mi graj.
    Zbyszekspirze odważyłam się nominować Cię do tzw. łańcuszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izabelko, bardzo dziękuję Ci za nominację, to bardzo miłe i nie miej mi tego za złe, ale ... Byłem już kiedyś nominowany i nie chcę się powtarzać :)

      Usuń
  4. "sobniedziela" - to jedno z bardziej oryginalnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie wertuję "Cicer cum caule" i głowa mi puchnie, normalnie fejsbuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dużo lepsze niż fejsbuk :)

      Usuń
    2. Ale głowa puchnie przy obu tak samo. Przejrzałam i na razie podziękuję. Zbyt wiele "przypraw" w tym bigosie ;)

      Usuń
    3. Groch z kapustą to niezupełnie to samo co bigos i fejsbuk :) A tę książkę, tak jak bigos trzeba sobie dawkować, raz na jakiś czas :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...