sobota, 18 maja 2013

Stefan Chwin: "Czytanie jest niebezpieczne, bo osłabia"


Czytanie jest niebezpieczne, bo osłabia. Uczy wrażliwości – więc osłabia. Uczy skłonności do rozmyślań – więc osłabia. Uczy długiego skupienia – więc osłabia. Uczy dzielenia włosa na czworo – więc osłabia. Uczy przyjemności nieruchomego siedzenia w fotelu – więc osłabia. Uczy radości z samotnego dumania w ciszy – więc osłabia. Czytanie oducza twardości, bez której ludzki gatunek nie poradziłby sobie na Ziemi. I większość przedstawicieli ludzkiego gatunku dobrze o tym wie, dlatego nie czyta nic albo prawie nic.

Stefan Chwin, Dziennik dla dorosłych, Wydawnictwo TYTUŁ, s. 402.

4 komentarze:

  1. Osłabia? Zależy co się czyta. I czy w twardej okładce.

    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie osobiście w tym kontekście słowo "słaby" (i nie chodzi tu o ksywkę pewnego bohatera pewnej ksiązki) ma pozytywne znaczenie. Przyznaję się bez bicia, jestem słaby i chcę pozostać słaby :)

      Usuń
  2. Czy ta "słabość" nie jest przypadkiem tym, co odróżnia człowieka od innych żywych organizmów? A jednak człowiek sobie Ziemię podporządkował... (że zdewastował, to inna sprawa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie czy kultura jest jednym z czynników działania ewolucji, czy też jej błędem lub skutkiem ubocznym, bo przecież przeżywają osobniki najlepiej przystosowane. Czy człowiek, kulturalny, czytający, czyli słaby ma szansę przeżycia? :). Zastanawiał się nad tym już Stanisław Lem w jednej ze swych recenzji-esejów z nienapisanych książek pt. "Kultura jako błąd", a zawartych w "Doskonałej próżni".

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...