czwartek, 3 stycznia 2013

Najlepsze książki fantasy

A tak Wojtek Sedeńko pisze o swoim kanonie fantasy:

Krąży taka opinia, że jestem przeciwnikiem fantasy. Błąd! Wolę klasyczną sf, nie ukrywam tego, ale czytuję też fantasy – a już na pewno „spróbowałem” przynajmniej po jednym tomie każdego cyklu (a to więcej niż wielu miłośników fantasy uczyniło). W moim kanonie fantasy chcę polecić wam dzieła ważne, nie zgrywające jedynie utartych schematów tej literatury (tzn. stwórz krainę, drużynę prawych gości, paskudnego wroga, kilka ras inteligentnych, czary, magiczne artefakty i parę smoków na okrasę). Do znalezienia się w poniższym kanonie predysponowały: oryginalność, niezwykli bohaterowie, brak sztampowości, epickość wizji i niezerowa wiarygodność przedstawionego świata. Z racji tego, że w fantasy właściwie nie ma książek pojedynczych, a minimum trylogie – podawałem nazwy cykli.


A
antologia  Pieśni umierającej Ziemi 
antologia Legendy
antologia Legendy 2
B
Beagle Peter S.  Ostatni jednorożec
Crowley John Małe, duże
Crowley John Aegipt (4 tomy)

D
Diaczenko M. & S. Czas wiedźm
Diaczenko M. & S. Waran
Diaczenko M. & S. Miedziany król
Diaczenko M. & S. Tetralogia Tułacze
Donaldson Stephen R. Kroniki Thomasa Covenanta (6 tomów)
Duncan Dave Królewscy fechmistrze (3 tomy)
E
Eddings David Belgariady (5 tomów)
F
G
H
Haydon Elizabeth Rapsodia (5 tomów)
Hobb Robin Skrytobójca (6 tomów) 
J
Jordan Robert Koło Czasu (jak dotąd 11 tomów)



K
Kay Guy Gavriel Fionavarski Gobelin (3 tomy)
Kay Guy Gavriel Tigana
Kay Guy Gavriel  Lwy Al-Rassanu
L
Leiber Fritz Fafryd i Szary kocur (5 tomów)
Lynn Elizabeth A. Kroniki Tornoru (3 tomy)
M
McKillip Patricia Mistrz zagadek z Hed (3 tomy)
P
Pierumow Nik Pierścień mroku (3 tomy)
Pierumow Nik Siedem zwierząt Rajlegu (3 tomy)
R
Rothfuss Patrick  Imię wiatru
S
T
W
V
Z







7 komentarzy:

  1. Widzę, że jednak lepiej mi idzie z SF, bo z Twojej listy czytałam tylko Tolkiena i Sapka. Dodałabym jeszcze Rowling, ale rozumiem, czemu tego nie zrobiłeś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie nie jest to moja lista, to lista Wojtka Sedeńki, ja ją tylko sobie bezprawnie przywłaszczyłem, o czym piszę. Być może Harry Potter nie mieści się w jego definicji fantasy, tudzież należy do jakiegoś innego gatunku (np. fantasy dziecięcej, literatury dziecięcej, bajki etc.), lub, jeszcze jedna możliwość, W.S. nie lubi tej książki:)

      Usuń
  2. Przeczytałam Wiedźmina i nic właściwie nie jest takie samo, genialne posługiwanie się językiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Sapkowskiego, dobra literatura rozrywkowa, zabawa konwencją, nawiazywanie do innych utworów fantasy, przyjemnie się to czyta. Ale coś więcej można znaleźć np. u Le Guin lub Tolkiena.

      Usuń
  3. Ostatnio wpadł mi w ręce ebook Marii Bucardi "Mroczne góry". Jeżeli takie powieści fantasy to warto. Jak ktoś chce wiedzieć o czym jest powieść to polecam trailer z youtube. Oto link https://www.youtube.com/watch?v=LTe1DNUWrNA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna książka na zimne jesienne wieczory. lekka fantasy Marii Bucardi godna polecenia. Mroczne Góry posiada taką fajną atmosferę że chce się czytać i czytać.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...