czwartek, 6 grudnia 2012

Praca

Anne Estelle Rice Katherine Mansfield
31 maja 1919

Czy zdołam kiedykolwiek wyrazić moje zamiłowanie do pracy - moje pragnienie, aby lepiej pisać - moje starania, aby więcej pracować. I pasja, jaką wzbudza we mnie twórczość. Zastępuje mi ona wiarę, bo sama jest dla mnie wiarą; zastępuje mi towarzystwo ludzi, bo sama ich sobie tworzę; zastępuje mi "życie", bo jest życiem samym. Mam ochotę klęknąć, upaść na twarz przed mym dziełem, uwielbiać je i długo pozostawać w ekstazie. Ja muszę być w tych sprawach, które są Pana mego.
O! Boże! Niebo jest pełne słońca, a słońce jest jak muzyka. Niebo jest pełne muzyki, spływa ona tymi szerokimi promieniami światła. Wiatr gra na harfach drzew, rozlewając strumienie dźwięków, potrząsa z lekka kwiaty i płyną z nich ciche trele. Kształt każdego kwiatu jest jakby dźwiękiem. Moje dłonie otwierają się na kształt pięciu płatków. Niechaj będzie pochwalony! Jestem pokonana, olśniona; przechodzi to moje siły...
Maleńka muszka wpadła przez pomyłkę do wielkiego pachnącego kielicha magnolii. Ongiś Izajasz (a może był to Eliasz) został uniesiony do nieba w ognistym wozie. Lecz gdy pogoda jest boska, a ja mogę zabrać się do pracy, podróż taka wydaje mi się rzeczą łatwą.

Katherine Mansfield "Dziennik", tłumaczyła Teresa Tatarkiewiczowa, Czytelnik, Warszawa 1985, s. 132-133.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...