wtorek, 5 czerwca 2012

Dzień z życia pisarza (20) - Thomas Pynchon

Thomas Pynchon
GDZIEŚ W  U.S.A

9.00 - Pobudka, odrobina gimnastyki, sok z gujawy i powrót do łóżka.

9.30 - Oglądanie ulubionych odcinków "Simpsonów".

12.00 - Szybki domowy lunch, odręczny list do Harolda Blooma, który zostanie nadany przy najbliższej wizycie w innym mieście. W tle pracowicie skomponowana składanka kalifornijskiej psychodelii z lat 60-tych.

12.50 - Praca nad "Against the Day".

16.50 - Spacer do pobliskiego parku.

18.00 - Wizyta w obskurnej hamburgerowni, obserwacje terenowe plus obiadek.

18.40 - Czas na lekturę. Pynchon waha się między powrotem do "chimery" Johna Bartha a świeżym przekładem "House of Day, House of night" Olgi Tokarczuk (w tłumaczeniu Antonii Lloyd-Jones). Ciekawość zwycięża i sięga po prozę z rynków wschodzących.

18.55 - Pisarz znienacka budzi się nad książką i postanawia jeszcze trochę podrzemać.

20.00 - Nadspodziewanie wypoczęty znów siada do pracy, przygotowując sobie zawczasu yerba mate i okruszynę haszyszu, na wszelki wypadek.

24.00 - Północ zastaje go nad planem ekspozycji targów światowych w Chicago z 1893r.

Źródło: Marcin Sendecki "Dzień z życia sławnego pisarza", "Książki", NR 1 (4) marzec 2012, s. 45.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...