czwartek, 12 kwietnia 2012

Najlepsze książki XX wieku według Le Monde

Jest to lista 100 najlepszych książek XX w ogłoszonych na łamach „Le Monde”. Pozycje te zostały wybrane z wcześniej przygotowanej listy 200 książek w głosowaniu, w którym wzięło udział 17 tys. Francuzów. Wcześniej już pisałem na blogu o listach książek, które należy przeczytać zanim się umrze, 100 najlepszych książkach według, Guardiana, Time'a i Modern Library. Ciekawe było by porównanie list Anglików i Francuzów,  jest chyba takie powiedzenie "każda sroczka swój ogonek chwali". Poza tym każde zestawienie jest dosyć subiektywne, zależy od gustów, a jak wiadomo o nich się nie dyskutuje. Przeczytane przeze mnie książki zaznaczyłem "tłustym drukiem", a te, które chcę przeczytać "na czerwono". Dziwi mnie trochę tak wysoka pozycja "Obcego" Camusa, bo Proust i Kafka to wiadomo. Okazuje się, że przeczytałem 26 ze 100 najlepszych  książek XX w, sam nie wiem jak to oceniać, ale chyba jest to lepszy wynik niż w przypadku książek wszech czasów. Oznacza to, że lubię XX w, co jest rzeczywiście prawdą. Lista Francuzów wydaje mi się też bardziej różnorodna w porównaniu z listami Anglików, książki pochodzą z wielu krajów. ale jest też kilka pozycji, które są mi zupełnie nieznane, nawet ze słyszenia, i do tej pory nie zostały wydane w Polsce, co o czymś tam świadczy.



  100 książek XX w


Nr Tytuł Autor Rok
 1 Obcy Albert Camus 1942
2 W poszukiwaniu straconego czasu Marcel Proust 1913–1927
3 Proces Franz Kafka 1925
4 Mały Książę Antoine de Saint-Exupéry 1943
5 Dola człowiecza André Malraux 1933
6 Podróż do kresu nocy Louis-Ferdinand Céline 1932
7 Grona gniewu John Steinbeck 1939
8 Komu bije dzwon Ernest Hemingway 1940
9 Mój przyjaciel Meauln Alain-Fournier 1913
10 Piana złudzeń Boris Vian 1947
11 Druga płeć Simone de Beauvoir 1949
12 Czekając na Godota Samuel Beckett 1952
13 Byt i nicość Jean-Paul Sartre 1943
14 Imię róży Umberto Eco 1980
15 Archipelag GUŁag Aleksander Sołżenicyn 1973
16 Słowa Jacques Prévert 1946
17 Alkohole Guillaume Apollinaire 1913
18 Błękitny lotos Hergé 1936
19 Dziennik Anny Frank Anne Frank 1947
20 Smutek tropików Claude Lévi-Strauss 1955
21 Nowy wspaniały świat Aldous Huxley 1932
22 Rok 1984 George Orwell 1949
23 Przygody Galla Asteriksa René Goscinny i Albert Uderzo 1959
24 Łysa śpiewaczka Eugène Ionesco 1952
25 Trzy rozprawy z teorii seksualnej Sigmund Freud 1905
26 Kamień filozoficzny Marguerite Yourcenar 1968
27 Lolita Vladimir Nabokov 1955
28 Ulisses James Joyce 1922
29 Pustynia Tatarów Dino Buzzati 1940
30 Fałszerze André Gide 1925
31 Huzar na dachu Jean Giono 1951
32 Oblubienica Pana Albert Cohen 1968
33 Sto lat samotności Gabriel García Márquez 1967
34 Wściekłość i wrzask William Faulkner 1929
35 Teresa Desqueyroux François Mauriac 1927
36 Zazi w metrze Raymond Queneau 1959
37 W odmęcie uczuć Stefan Zweig 1927
38 Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell 1936
39 Kochanek Lady Chatterley David Herbert Lawrence 1928
40 Czarodziejska Góra Tomasz Mann 1924
41 Witaj smutku Françoise Sagan 1954
42 Milczenie morza Jean Bruller (Vercors) 1942
43 Życie instrukcja obsługi Georges Perec 1978
44 Pies Baskerville'ów Arthur Conan Doyle 1901–1902
45 Pod słońcem szatana Georges Bernanos 1926
46 Wielki Gatsby Francis Scott Fitzgerald 1925
47 Żart Milan Kundera 1967
48 Pogarda Alberto Moravia 1954
49 Zabójstwo Rogera Ackroyda Agatha Christie 1926
50 Nadja André Breton 1928
51 Aurelian Louis Aragon 1944
52 Atłasowy trzewiczek Paul Claudel 1929
53 Sześć postaci scenicznych w poszukiwaniu autora Luigi Pirandello 1921
54 Kariera Artura Ui Bertolt Brecht 1959
55 Piętaszek czyli Otchłanie Pacyfiku Michel Tournier 1967
56 Wojna światów Herbert George Wells 1898
57 Czy to jest człowiek Primo Levi 1947
58 Władca Pierścieni J. R. R. Tolkien 1954–1955
59 Les Vrilles de la vigne  Sidonie-Gabrielle Colette 1908
 60 Capitale de la douleur  Paul Éluard 1926
61 Martin Eden Jack London 1909
62 Ballada o Słonym Morzu Hugo Pratt 1967
63 Stopień zero pisania Roland Barthes 1953
64 Utracona cześć Katarzyny Blum Heinrich Böll 1974
65 Brzegi Syrtów Julien Gracq 1951
66 Słowa i rzeczy: Archeologia nauk humanistycznych Michel Foucault 1966
67 W drodze Jack Kerouac 1957
68 Cudowna podróż Selma Lagerlöf 1906–1907
69 Własny pokój Virginia Woolf 1929
70 Kroniki marsjańskie Ray Bradbury 1950
71 Le Ravissement de Lol V. Stein Marguerite Duras 1964
72 Protokół Jean-Marie Gustave Le Clézio 1963
73 Tropismes  Nathalie Sarraute 1939
74 Journal, 1887-1910  Jules Renard 1925
75 Lord Jim Joseph Conrad (Józef Korzeniowski) 1900
76 Écrits  Jacques Lacan 1966
77 Teatr i jego sobowtór Antonin Artaud 1938
78 Manhattan Transfer John Dos Passos 1925
79 Fikcje Jorge Luis Borges 1944
80 Moravagine  Blaise Cendrars 1926
81 Generał martwej armii Ismail Kadare 1963
82 Wybór Zofii William Styron 1979
83 Romancero cygańskie Federico García Lorca 1928
84 Maigret i goście z Europy Wschodniej Georges Simenon 1931
85 Matka Boska Kwietna Jean Genet 1944
86 Człowiek bez właściwości Robert Musil 1930–1932
87 Fureur et mystère René Char 1948
88 Buszujący w zbożu J. D. Salinger 1951
89 No Orchids For Miss Blandish  James Hadley Chase 1939
90 Blake i Mortimer Edgar P. Jacobs 1950
91 Pamiętniki Malte-Lauridsa Brigge Rainer Maria Rilke 1910
92 Przemiana Michel Butor 1957
93 Korzenie totalitaryzmu Hannah Arendt 1951
94 Mistrz i Małgorzata Michaił Bułhakow 1967
95 Różoukrzyżowanie Henry Miller 1949–1960
96 Głęboki sen Raymond Chandler 1939
97 Amers  Saint-John Perse 1957
98 Gaston André Franquin 1957
99 Pod wulkanem Malcolm Lowry 1947
 100 Dzieci północy Salman Rushdie 1981 
 
 

52 komentarze:

  1. Niezły wynik, doliczyłem się 16, plus napoczęty Proust. Niedokończonej Czarodziejskiej Góry nie liczę. Powinni się skupić na Francuzach, bo te inne literatury jakoś dziwnie wybiórczo są potraktowane. I Chandlera właśnie czytam, o. Dziwne, bo to ponoć jeden ze słabszych Marlowe'ów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że właśnie za bardzo się skupili na Francuzach:) A 16 to i tak niezły wynik, odliczając te ich wspaniałe nieznane dzieła:)

      Rzeczywiście, podobno szczytowe osiągnięcie Chandlera to "Długie pożegnanie".

      Usuń
    2. A Cudowną podróż rekomenduję gorąco, podobnie zresztą jak dziennik Anny Frank, każdą z innego powodu, ale warto znać.

      Usuń
    3. Zaznaczyłem na czerwono, zamiast supełka na chusteczce, co by nie zapomnieć, bo straszny ze mnie słoń Trąbalski:)

      Usuń
  2. Ja przeczytałam 9, ale nie ze wszystkimi pozycjami się zgadzam. Na przykład dla mnie ważniejsze jest "Jądro" niż "Lord Jim". No i ogólnie, brakuje mi kilku pozycji:) Kwestia gustu, ale ranking bardzo ciekawy!! Lubię takie zestawienia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wybrałbym "Jądro" a nie "Lorda". Kilku pozycji faktycznie brakuje, za to jest sporo mało znanych:)

      Usuń
  3. Ja naliczyłam 10 + dwie rozpoczęte i porzucone (Sołżenicyn i Marquez). Trochę wstyd ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co biczować z powodu jakiegoś zestawienia zrobionego przez snobów dla snobów, na dodatek francuskich:P

      Usuń
    2. to znaczy było niezupełnie tak. Snoby utworzyły listę 200 książek, a 17 tysięcy francuzów wybrało z nich tą setkę:)

      Usuń
    3. Nie wiem, ilu mieszkańców ma Francja, ale z pewnością znajdzie się wśród nich 17 tysięcy snobów:))

      Usuń
    4. No tak, to duży kraj, pewnie jakieś 60-80 mln. Te 17 tysięcy to kropla w morzu. ale z takimi listami bywało jeszcze gorzej, tworzyła ją garstka ludzi. Nie wiem czy taki tylko był odzew wśród czytelników Le Monde'a, czy tylu ich tylko mają:))

      Usuń
    5. To rzeczywiście sama śmietanka towarzyska wybierała:) Czy były podobne listy robione w Polsce, jakoś nie słyszałem, chyba tylko lektury?

      Usuń
    6. Kanon XX wieku chyba był wybierany, potem się te wszystkie dzieła ukazały w jednolitej szacie graficznej. Może lepiej, że nie ma takich zestawień, bo już się nieuchronnie gust krytyki i czytelników chyba rozminął:)

      Usuń
    7. znam tę serię, wybrali książki, do których nie można się przyczepić. I tego się trzymajmy:)

      Usuń
    8. Ksiązkozaurze - nie ty jedna nie zmoglaś tych książek. Ja też czasami rzucam jakieś dzieło w kąt. Czytamy przecież dla przyjemności, a nie aby się katować i koniecznie kończyć coś co nam nie odpowiada:)

      Usuń
  4. Ja się doliczyłam 23, ale w odniesieniu do kilku pamiętam tylko, że na pewno czytałam, choć nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Każda lista jest subiektywna, ale pozwala poznać nowe tytuły i autorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, każda lista jest subiektywna, a lekturę warto powtórzyć aby sprawdzić czy gust się zmienił. Plus całego zamieszania to nowe tytuły, z którymi warto się zapoznać, sprawdzić, może są tam jakieś perełki:)

      Usuń
  5. Naliczyłam 15 tytułów. Z tego co widzę, jak na razie, Twój wynik nie został pobity :)

    Zaskoczyło mnie co innego: na liście jest jeden komiks! W zasadzie nie powinnam się dziwić. W końcu mówi się komiks frankofoński (w opozycji do komiksu typu amerykańskiego). We Francji to bardzo popularny gatunek. Zawsze zazdroszczę, kiedy przeglądam ich ofertę księgarską.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś wyszło, nowości to ja raczej mało czytam, może dlatego:) Kiedyś w dziecięctwie interesowałem się komiksem, było np. coś takiego jak "Relax", i inne pojedyncze rzeczy. ale teraz tylko czasem w TVP Kultura coś się dowiem, Francuzi i Amerykanie są mocni w komiksie, my też mamy kilku, najbardziej znany we Francji to Rosiński. Komiks jest za drogi i słabo dostępny, jak dla mnie.

      Usuń
    2. "Komiks jest za drogi i słabo dostępny" - to się zgadza, niestety. Ale ogólnie można powiedzieć, że w Polsce książki są drogie. Jedyny ratunek w bibliotekach. A tam jest mało komiksów. Co zrobić...

      Usuń
    3. Wujek, ciotka za granicą. A może w amazonie z przesyłką jest t5aniej, pozostaje jeszcze Allegro i tym podobne:)

      Usuń
  6. Ja niestety przeczytałam z tego rankingu tylko 8 , powinnam była już dawno przeczytać jeszcze kilka innych, może jeszcze coś nadgonię ale myślę,że przeczytane przeze mnie w ogóle pozycje znalazłyby się w innych rankingach.)))
    Po za tym nie lubiłam nigdy katować się czytanymi książkami a raczej czytałam i czytam dla przyjemności .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, niektóre pozycje sie powtarzają, ale jest jeszcze wiele innych książek występujących w innych zestawieniach. Zgadzam się z Tobą, masz rację, czytamy dla przyjemności, a nie aby koniecznie skończyć czy zaliczyć jakąś książkę. Ja lubię stare ksiązki i klasykę i dlatego trochę już tego przeczytałem, swoje lata też już mam, może jestem jednym ze starszych osób piszących bloga:)

      Usuń
    2. Nie mowi sie "jednym ze starszych osób piszących bloga:)" tylko jednym z bardziej oczytanych :D
      Lista ciekawa: mnie Obcy wcale nie dziwi ani komiks na liscie. Cieszy mnie widok pozycji 15 i 71 :)

      Usuń
    3. 71 nie znam ale 15 i owszem czytałam ;)

      Usuń
    4. Ten komiks to Asterix? Też lubię, ale oczywiście Francuzi nie wybiorą innego, a może nie czytują obcych komiksów. A ja 15 bnie czytałem, 71 tym bardziej, nawet nie słyszałem i się nie chwalę, a "Obcy" mnie dziwi, bardziej przypuszczałbym, że będzie to Proust:) Zaskakujący jest też brak tutaj Balzaka, Flauberta, bo chyba nic nie przeoczyłem:)

      Usuń
  7. Oczko - 21 przeczytanych (ale niektóre ledwo-ledwo, np. Marquez zmęczył mnie okrutnie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczko to bardzo dobry wynik, nie tylko w pokerze:) Ja może trafiłem na odpowiedni okres w życiu, bo gdybym Marqueza czytał wcześniej też nie wiadomo...Bardziej jednak podobała mi się jego "Miłość w czasach zarazy".

      Usuń
  8. ja też ze względu na wiek i ogromne ukochanie czytania mogę się pochwalić mnóstwem przeczytanych książek ale raczej też należących już do klasyki i tych, które nigdy nią nie będą a napisane zostały gdzieś do lat 70 ubiegłego stulecia.Po pewnej przerwie w czytaniu nagle zorientowałam się ,że tyle dobrej literatury i u nas i na świecie powstało współcześnie a ja nic z niej nie znam i zaczynam nadganiać.))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwieczny problem, wszystkich książek i tak nie przeczytamy, czy czytać zatem jak najwięcej nowości czy poprzestać na tym co już znamy i tym się delektować, wracać do tego, sprawdzać nasz odbiór po latach. Ja nie wiem, ale bardziej czytam to co już znam, pisarzy, których lubię, niż jakieś nowości. chociaż jestem wodnikiem a te lubią nowinki, poznawać nowe rzeczy, nowe fantastyczne światy:)

      Usuń
  9. A tak przy okazji, czy istnieje podobny ranking stworzony przez Polaków (nie pytam o rankingi wp.pl oczywiście)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadałem kilka komentarzy wcześniej to pytanie i kolega zacofany-wlekturze był odpowiedział, że i owszem, istnieje stworzony kanon, który potem wyszedł był w serii książek, to się nazywało Kanon na nowy wiek czy coś takiego. I sądzę, że na tym możemy poprzestać:)

      Usuń
    2. A to przepraszam ;)
      Znalazłam na wiki "Kanon na koniec wieku" 40 tytułów. Dziękuję.

      Usuń
  10. Zaraz, jaki Balzak i jaki Flaubert w kanonie XX wieku?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę go rozszerzyłem:))) Widocznie bardzo brakowało mi tych pisarzy:) Gratuluję czujności, podziwiam szybkość, po prostu zmęczenie, brak koncentracji. Flaubert umarł 20 lat za wcześnie, szkoda.

      Usuń
    2. Spoko, też by mi Balzak i Flaubert nie przeszkadzali w tym zestawie:P

      Usuń
    3. No właśnie, wydało mi się dziwne, że ich nie ma, zapomniałem o tym ograniczeniu czasowym, że to nie lista wszechczasów:)

      Usuń
  11. Oto mój czytelniczy rachunek sumienia sprowokowany przez Francuzów:


    1. Proces Franz Kafka 1925
    2. Mały Książę Antoine de Saint-Exupéry
    3. Podróż do kresu nocy Louis-Ferdinand Céline
    4. Imię róży Umberto Eco
    5. Rok 1984 George Orwell
    6. Lolita Vladimir Nabokov
    7. Sto lat samotności Gabriel García Márquez
    8. Przeminęło z wiatrem Margaret Mitchell
    9. Żart Milan Kundera
    10. Lord Jim Joseph Conrad (Józef Korzeniowski)
    11. Wybór Zofii William Styron
    12. Buszujący w zbożu J. D. Salinger
    13. Mistrz i Małgorzata Michaił Bułhakow

    Nie dorastam do pięt Francuzom, nie miałabym o czym rozmawiać z nimi w Paryżu:) Ale ta ich lista jest niesamowicie intrygująca i inspirująca. Na przykład tak spodobały mi się tytuły "Witaj smutku" oraz "Pustynia Tatarów", że chyba postaram się zdobyć jakoś to dzieło. Może ktoś ma to w domu i pożyczy?:) Wydaje mi się, że do czytania klasyki trzeba dojrzeć, że "życie prawdziwego czytelnika" zaczyna się po 30.;) Dziękuję za zwrócenie uwagi na tę listę, bo będzie dla mnie motywacją do powrotu do lektury klasyki i tym samym porzucenia wszelkich nowości, przynajmniej na jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny wybór, 10 z nich czytałem, kilka to moje ulubione książki:)

      O "Pustyni Tatarów" coś niecoś wiem, myślę, że spokojnie można ją wypożyczyć w bibliotece. Nie czytałem, ale za to czytałem i polecam opowiadania Dino Buzzatiego, są niesamowite, zaskakujące. Też chciałbym przeczytać "Witaj smutku". Zgadzam się, że klasykę tak naprawdę można polubić po 30. Studenci bardzo dużo czytają, w tym wieku książki dosłownie się pochłania, pamiętam dobrze ten czas, jeszcze nie taki zamierzchły;) Czytałem i klasykę, ale dużo później odkryłem jej prawdziwą wartość. Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Wszyscy liczą, to i ja też, jakieś 19 mi wyszło. No i tyle na ten temat, wszelkie zestawienia tak na mnie działają, sprawdzam, ile z tego znam, a potem zapominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, nie czytamy przecież według wzoru, który ktoś nam narzuca.

      Usuń
  13. 27 tym razem, ale dziwi mnie zamieszczenie Barthesa i Foucault. No ale dobra, może muszą ich promować jako dobro narodowe ;). Ciekawa jestem, jak wyglądałaby taka polska lista.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś takiego niby już stworzono, nazywa się to "Kanon na koniec XX wieku" i wyszło w formie serii książek wydanych przez...nie pamiętam kogo:) Polaków jest tam tylko trzech: Herbert, Gombrowicz i zapomniałem trzeciego:)

      Usuń
    2. Nie no żartujesz... Nie ma "Lalki" Prusa?

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że może chodzić tylko o XX wiek, "Kanon na koniec wieku":)

      Usuń
    4. Schulz! Tam jest też Schulz :)
      A z tej listy 13.

      Usuń
    5. No właśnie się dziwiłem, bo na Schulza liczyłem, jest coraz bardziej znany na zachodzie, dużo tłumaczeń na angielski:)

      Usuń
  14. Tylko 14, w tym kilka tytułów, o których pamiętam tylko tyle, że czytałam :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...